Polish War Machines
Wiedza o Urban Rivals w jednym miejscu

Co nowego?

Nowy klan - Huracan (17.05.2013)

2013-05-17 21:47:20, komentarzy: 0

Stało się. Dziś o godzinie 11:26, do gry został wprowadzony nowy klan - w tym momencie składający się z czterech pierwszych postaci.


Huracan, bo tak brzmi nazwa frakcji, zrzesza zamaskowanych zapaśników wywodzących się z Los Santos, wspomnianym kilkukrotnie we wcześniejszych opisach kart i historii Clint City.
Czym zatem jest Huracan w rzeczywistości?

Historia klanu
Na ten moment, niewiele można powiedzieć o rzeczywistej historii Huracan. Znamy jedynie cztery biografie postaci oraz nie do końca jasny opis samej frakcji. Ponadto, na podstronie klanu można znaleźć artwork jednej z nieznanych jeszcze kart.
Na pewno jednak, Huracan należy do ugrupowań dobrych - jak jest oficjalnie powiedziane: "wyznają tylko jedyną wiarę - obronę wdowy i sieroty wymierzając suplexy w zęby". Już sam ten fakt zaskoczył wielu graczy, oczekujących skrajnie złego klanu (o czym w dalszej części). Potwierdzają to biografie Pandagrana, Wonder Lany oraz El Matadora - w których znajdziemy nawiązania do kłusownictwa, wymierzania sprawiedliwości oraz obronie rodzinnej wioski.
Inne motywy kierujące bohaterami, a także postanowienia lidera frakcji są nieznane (na razie sam lider również nie został ujawniony).

Stylistyka
Huracan bazują głównie na kolorach zielonym, czerwonym, żółtym i pomarańczowym. Wszystkie barwy powtarzają się na artworkach kart – spodziewać się zatem można, że w przyszłości ta reguła zostanie zachowana.
Postaci są zamaskowanymi zapaśnikami, odzianymi w kolorowe maski oraz ubrania charakterystyczne dla obszaru Meksyku (poncho, sombrero…). Gdzieniegdzie przewijają się współczesne elementy – jak sportowe obuwie, zegarek czy szorty.

Mechanika bonusu
Bonus wywołał dosyć spore kontrowersje – jego siła zależy bowiem od pozostałej graczowi ilości punktów życia. Tym samym, w większości trybów, w pierwszej rundzie Huracan będą wyrównywali szanse z frakcjami Montana i Rescue. Wszystko wskazuje również na to, że będą w przyszłości popularni w trybie ELO (gdzie każdy posiada 14 punktów życia) i Survivor.
Naturalnymi wrogami Huracan będą wszelkiego rodzaju truciciele – z Freaks na czele. Pewne problemy mogą również pojawiać się w trybach wysokogwiazdkowych (zwłaszcza Deathmatch), gdy przeciwnik zwycięży w pierwszej rundzie (odbierając sporo punktów życia).

Pierwotne oczekiwania
Większość graczy spodziewała się kolejnej złej frakcji - zgadzałoby się to poniekąd z dotychczasowymi premierami klanów (VortexSkeelzBerzerk - Frozn).
Wiele osób oczekiwało klanu nastawionego na grę defensywną – np. posiadającego Opiekę lub manipulację mocą i obrażeniami przeciwnika w bonusie, argumentując pogląd zwyczajną nudą wynikającą z gry Berzerk i Frozn – skoncentrowanymi na czystej ofensywie.
Pojawiały się również głosy dotyczące większego nastawienia taktycznego i nieprzewidywalności.

Pierwsze wrażenia
W przeciwieństwie do zeszłorocznej premiery Frozn, Huracan zostali przyjęci dosyć chłodno przez społeczność graczy. Wielu osobom nie przypadły do gustu statystyki nowych kart.
Dosyć ciepło wypowiadano się natomiast o bonusie klanowym, zachwalając jego potencjalną użyteczność w ELO, a także możliwości tworzenia talii half z Jungo.

Przyszłość
Huracan z cała pewnością będą w przyszłości klanem popularnym w ELO, na starcie oferując zwiększenie ataku aż o kolosalne 14 punktów (jako jedyny klan w grze). Na ten moment można przyjąć, że będzie popularny w half deckach – przynajmniej do czasu, gdy nie zostanie wydanych więcej kart, umożliwiających złożenie stabilnej i co najważniejsze, silnej talii.
W trybach wysokogwiazdkowych możliwe, że klan będzie widywany w towarzystwie Bridget lub tradycyjnie Ambre.

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Tworzenie stron WWW - Kreator stron internetowych